niedziela, grudzień 15, 2019

Znajdź na stronie

Vinaora Nivo Slider

Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

Przyciski strona główna

 

uczniowie nauczyciele bibioteka pedagogrekrutacja wspolpraca FSYNTEAA1tot1rainbow1P

Warsztaty Animacyjne Klasy 1TT w Zaleczu Wielkim

Uczniowie klasy pierwszej technikum obsługi turystycznej byli pięć dni ( 19-22luty ) na wyjazdowych warsztatach przygotowujących do pełnienia funkcji animatora czasu wolnego  dzieci i dorosłych. Zajęcia prowadzili doświadczeni pracownicy firmy turystycznej  Rainbow Tours, która obejmuje patronatem uczniów klasy pierwszej i drugiej naszego technikum. Biuro podróży  Rainbow podobnie jak w tamtym roku poniosło koszty szkolenia.

   Czas pobytu w Załęczu Wielkim – pięknym ośrodku harcerskim położonym w dorzeczu Warty ( 6km do najbliższego sklepu, brak zasięgu) mieliśmy wypełniony po brzegi. Oprócz zajęć teoretycznych, w grupach przygotowaliśmy zajęcia dla dzieci. Najważniejsze, żeby zabawy były atrakcyjne, aby dzieci zostawione w hotelu pod opieką animatorów wracały do rodziców zadowolone. Dzieci bardzo lubią aktywność fizyczną przy muzyce toteż poznaliśmy kilka fajnych układów tanecznych (lekcje nazywano lekcjami choreografii). Szybka muzyka porywała nas do tańca i wyszło na jaw jaką kto ma kondycję. Dużo radości przyniosła nam nauka układów tanecznych dla dorosłych, ale już przykłady ćwiczeń jogi okazały się bardzo trudne mimo zachęt ze strony prowadzącego – wytrzymaj pozycję. Dobrze, że w pobliżu sali ćwiczeń czekały na nas pokoje z wygodnymi łóżkami i prysznic. Odpocząć można także było (bo przecież siedzieliśmy na krzesłach) w trakcie lekcji branżowego angielskiego.  Finiszowaliśmy przygotowując  wieczór dla dorosłych. Udało się nam wkręcić w atmosferę zabawy i poczuliśmy się jak turyści na wakacjach.

  W drodze do Załęcza zatrzymaliśmy się w Łodzi, gdzie jest  „centrala” biura Rainbow – zobaczyliśmy jak może wyglądać nasze przyszłe miejsce pracy. Przeszliśmy się też ulicą Piotrkowska podziwiając łódzką secesję. Niestety  drogę  powrotną wydłużyły  korki w Górze Kalwarii i Kołbieli i tak w piątek wróciliśmy z wczasów do rzeczywistości.

Chętnie za rok pojedziemy na takie zajęcia – w praktyce zobaczyliśmy jak można uczyć się bawiąc i ile trzeba się natrudzić, aby atrakcyjne  zajęcia przygotować i przeprowadzić.