czwartek, październik 29, 2020

Znajdź na stronie

Vinaora Nivo Slider

Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

Przyciski strona główna

 

uczniowie nauczyciele bibioteka pedagogrekrutacja wspolpraca FSYNTEAA1tot1rainbow1P

Z Kroniki LP. Cz II. Rok szk. 1956/57

W 1969 przestało istnieć w Siennicy Liceum Pedagogiczne. Mamy więc w tym oku okrągłą rocznicę 50.lecia tamtego, smutnego dla wielu, wydarzenia. Smutnego, bo przerwana zastała wieloletnia tradycja kształcenia pedagogicznego w Siennicy, z której słynęła nasza miejscowość. Szkoła średnia, jak wiemy, istniała nadal, ukierunkowana na kształcenie młodzieży do pracy w zawodach związanych, najogólniej mówiąc, z rolnictwem.

 

Rok szkolny 1956/57

 

W drugim roku istnienia odnowionego liceum pedagogicznego powiększyła się liczba klas, a co za tym idzie liczba wykładowców. Na stanowisku dyrektora liceum pozostał Jerzy Proskura. Kol. Helena Drabarkowa objęła historię, a także pedagogikę, metodykę, psychologię i praktykę pedagogiczną w klasie III, kol. Drabarek uczył geografii i biologii we wszystkich klasach, kol. Zambrzycki: śpiewu i gry na instrumencie. Na stanowisko nauczyciela języka rosyjskiego i polskiego powołano Marię Kozikównę. Fizyki uczyła koleżanka Leonia Kalinowska dojeżdżająca z Mińska, rysunków i pracy ręcznej uczył Marian Radzikowski. Lekcje P-W prowadził kol. Ryszard Łobodowski dojeżdżający z Mińska-Maz, chemię wykładał kol. Kazimierz Gielo.

Liczebność klas była tego roku w dalszym ciągu duża. Klasa I, której wychowawstwo objęła kol. Kozikówna, liczyła 50 osób, klasy IIa i IIb po 37 osób, klasa III - 44 osoby. Poza kl. I nauczyciele pozostali przy swoich wychowawstwach.

Kierownictwo kuchni i kierownictwo internatu obejmował w dalszym ciągu kol. Drabarek. Od listopada przybyła nowa kierowniczka kuchni – Ob. Maria Mondalska.

Główny wysiłek pracy nauczycieli skierowany był na zagadnienia wychowawcze, ponieważ zasadnicze sprawy gospodarcze, takie jaki remont budynku szkolnego i internackiego oraz wyposażenie szkoły w sprzęt zostały w zasadzie zakończone.

Od października 1956 r. zorganizowano przy Liceum szkołę ćwiczeń, która mieściła się w budynku internackim. Ponieważ brakło własnego sprzętu, sprowadzono używane ławki z Węgrowa. Z funduszów własnych zatopiono jedynie szafy i stoliki. Szkoła ta, na razie trzyklasowa, posiadająca dość szczupłe pomieszczenie, w bieżącym roku zupełnie zaspokajała potrzeby zakładu. Kierowniczką szkoły ćwiczeń została kol. Bronisława Radzikowska. Jako nauczycielki pracowały: Jadwiga Wilkowa, Zofia Witkówna, Barbara Kłosówna (ta ostania od 1.I.1957 r. w zastępstwie za kol. Wilkówną przebywającą na urlopie macierzyńskim). Woźnym w szkole ćwiczeń został Kazimierz Szopa. Stosunki między gronem nauczycielskim obu szkół układały się pomyślnie. Największy kłopot sprawiał zarówno w szkole ćwiczeń jak i w Liceum brak pomocy naukowych.

Młodzież liceum zorganizowała tego roku choinkę noworoczną z szopką, którą wystawiono jako imprezę dochodową. W lutym 1957 r. odbyła się zabawa taneczna dla młodzieży, na którą została zaproszona grupa 50 chłopców z Technikum Budowlanego w Mińsku-Maz.

W dniach 5-8 marca liceum pedagogiczne i szkołę ćwiczeń wizytowała kol. Irena Tutajowa - wizytatorka Wojewódzkiego Wydziału Oświaty w Warszawie. Wizytacja wypadła na ogół pomyślnie. Wizytatorka zauważyła wiele szczerego wysiłku ze strony nauczycieli, którzy dążą do realizacji nowych metod wychowawczych i dydaktycznych zgodnych z wytycznymi VIII plenum. Kol. wizytator mile uderzyła korelacja zajęć w szkole ćwiczeń z praktyką pedagogiczną. Uznała to za duże osiągniecie szkoły, której zadaniem jest przygotowanie nauczycieli przede wszystkim do klas I-IV. Kol. wizytatorce podobał się ład i porządek w zakładzie, dążenie do estetyki, dużo zieleni w klasach i na korytarzu.

Młodzież zakładu, zadaniem wizytatorki, odznacza się grzecznością, usłużnością, znać, że stosuje się do uchwał regulaminu szkolnego. W stosunku do roku poprzedniego rozrosła się pracownia biologiczna, powstała pracownia fizyko-chemiczna i pracownia prac ręcznych, do której kol. Radzikowskiemu udało się sprowadzić 5 strugnic. Oprócz braku niezbędnych pomocy naukowych dokuczał brak niezbędnego sprzętu w kuchni i w stołówce oraz szczupłość biblioteki liczącej 855 tomów.

Święto 1-Maja w roku 1957 uczczono pochodem, który przeszedł od szkoły podstawowej na boisko liceum pedagogicznego. Tu wysłuchano krótkiego przemówienia i odbyła się uroczysta część artystyczna akademii na wolnym powietrzu.

Młodzież liceum przygotowała 3 pieśni i 3 utwory muzyczne pod kierunkiem kol. Zambrzyckiego, dekoracje pod kierunkiem kol. kol. Radzikowskiego i Drabarka, deklamacje pod kierunkiem kol. Marii Kozik, tańce, których uczyła kol. Drabarkowa.

Wyniki nauczania i wychowania w roku szkolnym 1956/57 były dostateczne. Szczególnie duże postępy uczyniła klasa III, w poprzednim roku najtrudniejsza do prowadzenia. W tym roku klasa ta nie nastręczała większych kłopotów. Zorganizowała wyjazd na przedstawienie "Dziadów" Mickiewicza do Warszawy, przygotowała i wystawiła sztukę "Śluby panieńskie" A. Fredry aby zarobić na wycieczkę i dać godziwą rozrywkę społeczeństwu. Sztuka grana była 2 razy, co przyniosło około 1600 zł. Oszczędności klasy i pomoc Komitetu Rodzicielskiego pozwoliły zorganizować wycieczkę do Krakowa i do Zakopanego.

Klasa IIb wyjeżdżała na wycieczkę nad morze za pieniądze zebrane z oszczędności uczniów oraz z szopki noworocznej. Klasa I wyjeżdżała na 1-dniową wycieczkę do Warszawy i 3-dniową do Płocka.

W liceum powstało koło fizyczne liczące 23 członków, z klas I i II-gich. Odbyły się 4 wieczory fizyczne.

Kółko dekoracyjne wykonało dekoracje w związku z miesiącem przyjaźni polsko-radzieckiej i 1-Maja, pomalowało 2 duże drewniane doniczki na rośliny, udekorowało salę na zabawę i scenę do sztuki "Śluby panieńskie".

Do kółka biologicznego należało 42 członków. Mieli oni pod opieką działkę szkolną, prowadzili notatki z obserwacji roślin.

Do internatu pod koniec roku szkolnego 1956/57 zakupiono 100 łóżek, kotły i część naczyń do kuchni. Poważną troskę stanowił brak systematycznej opieki lekarskiej i higienicznej.

Zgodnie z uchwałą rządu liceum prosperować miało jako szkoła pięcioletnia, nie jak dotychczas czteroletnia.

W dniu 29 czerwca 1957 r. o godz. 1000 w lokalu Liceum Pedagogicznego w Siennicy kol. Bronisław Kozik dokonał otwarcia III-go Zjazdu byłych Wychowanków Seminarium Nauczycielskiego i Liceum Pedagogicznego w Siennicy.